{"id":2476,"date":"2022-03-27T18:15:41","date_gmt":"2022-03-27T18:15:41","guid":{"rendered":"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/?page_id=2476"},"modified":"2022-10-15T16:04:06","modified_gmt":"2022-10-15T16:04:06","slug":"wspomnienia","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/?page_id=2476","title":{"rendered":"WSPOMNIENIA"},"content":{"rendered":"<h2><a href=\"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/defslideshow.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"size-full wp-image-76 aligncenter\" src=\"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/defslideshow.jpg\" alt=\"defslideshow\" width=\"910\" height=\"250\" srcset=\"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/defslideshow.jpg 910w, http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/defslideshow-300x82.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 910px) 100vw, 910px\" \/><\/a><\/h2>\n<h2>Wspominamy naszych Profesor\u00f3w (1)<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kilka razy prosili\u015bmy Was o napisanie cho\u0107 kilku zda\u0144 wspomnie\u0144 ze szkolnych lat. Tylko pojedyncze osoby odpowiedzia\u0142y na ten apel. Ostatnio na naszym oficjalnym profilu na Facebooku&#8230; pos\u0142u\u017cyli\u015bmy si\u0119 ma\u0142ym fortelem. mamy nadziej\u0119, \u017ce niewinnym. Wstawili\u015bmy fotografi\u0119 jednej z legendarnych nauczycielek naszej szko\u0142y, prof. Myszczy\u0144skiej. I poprosili\u015bmy o dopisanie, kto dla Was jest tak\u0105 legend\u0105. Nasz fortel przyni\u00f3s\u0142 efekty. Wypowiedzia\u0142o si\u0119 wielu z Was. Niekt\u00f3rzy nawet nieco szerzej ni\u017c jednym s\u0142owem, zdaniem czy wpisanym nazwiskiem. Te nieco d\u0142u\u017csze wspomnienia teraz kopiujemy i wstawiamy tutaj. Nie wykluczamy, \u017ce takie wpisy \u2013 &#8222;Wspominamy naszych Profesor\u00f3w&#8221; \u2013 b\u0119dziemy tworzy\u0107 tutaj w podobny spos\u00f3b w przysz\u0142o\u015bci. Dlatego dzi\u015b \u2013 cz\u0119\u015b\u0107 pierwsza.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><span class=\"x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x10flsy6 x1lliihq x1s928wv xhkezso x1gmr53x x1cpjm7i x1fgarty x1943h6x x4zkp8e x41vudc x6prxxf xvq8zen xo1l8bm xzsf02u\" dir=\"auto\" lang=\"pl-PL\">Gdy by\u0142em w klasie maturalnej, Pani prof. od j. rosyjskiego lekko si\u0119 na mnie uwzi\u0119\u0142a. W pierwszym p\u00f3\u0142roczu by\u0142o chyba 8 dw\u00f3jek, w drugim z 10. Zdawa\u0142em matur\u0119 z j. rosyjskiego i zda\u0142em na 4. Nie podaj\u0119 nazwiska Pani profesor, ale bardzo mile Pani\u0105 wspominam. Pozdrawiam.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em><strong> Roman Kasprzak<\/strong><\/em><br \/>\n(zamieszczone 23.09.2022)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><span class=\"x193iq5w xeuugli x13faqbe x1vvkbs x10flsy6 x1lliihq x1s928wv xhkezso x1gmr53x x1cpjm7i x1fgarty x1943h6x x4zkp8e x41vudc x6prxxf xvq8zen xo1l8bm xzsf02u\" dir=\"auto\" lang=\"pl-PL\">Nie ka\u017cdy wspomina dobrze LO. To przyczyn\u0105 s\u0105 nauczyciele. Aby zorganizowa\u0107 zjazd klasowy musisz si\u0119 napracowa\u0107. Zjazd klasowy lub rocznika to ci\u0119\u017cka praca. Ja mam r\u00f3\u017cne wspomnienia. Nauczyciela matematyki niemile wspominam, gdy\u017c jak si\u0119 dowiedzia\u0142, \u017ce id\u0119 matematyk\u0119 w klasie maturalnej, to otrzyma\u0142am tylko trzy. Sko\u0144czy\u0142am studia z matematyki z czw\u00f3rk\u0105.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em><strong> Zofia Kulejewska<\/strong><\/em><br \/>\n(zamieszczone 23.09.2022)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pani Lora Pawliszcze, p. Tomasz Baldy, p. Tomasz Gucwa. Przekazywali znacznie wi\u0119cej, ni\u017c tylko wiedz\u0119 w zakresie swojego przedmiotu. Dla mnie oni uczyli te\u017c przy okazji, jak \u017cy\u0107 i zara\u017cali warto\u015bciami, kt\u00f3re by\u0142y im bliskie. T\u0119 tr\u00f3jk\u0119 wspominam najlepiej, najcz\u0119\u015bciej i najcieplej i z prawdziw\u0105 wdzi\u0119czno\u015bci\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em><strong> Patrycja Kruba<\/strong><\/em><br \/>\n(zamieszczone 19.09.2022)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Prof. Jadwiga Myszczy\u0144ska uczy\u0142a mnie w LO matematyki i przez ca\u0142y okres nauki by\u0142a wychowawczyni\u0105 klasy, do kt\u00f3rej ucz\u0119szcza\u0142em. Osoba wielkiej kultury i wielkiego serca. Matematyka by\u0142a moim ulubionym przedmiotem. Zaj\u0119cia prowadzone przez Pani\u0105 Myszczy\u0144sk\u0105 by\u0142y na poziome zdecydowanie wy\u017cszym ni\u017c inne przedmioty. Potrafi\u0142a te\u017c konsekwentnie egzekwowa\u0107 wiedz\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em><strong> Bogdan Grzyb<\/strong><\/em><br \/>\n(zamieszczone 19.09.2022)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Niemal wszyscy nauczyciele naszego liceum mieli bardzo wa\u017cny wp\u0142yw na nasze \u017cycie&#8230; i wszystkich wspominam z ogromnym sentymentem. Autorytety dla mnie najwi\u0119ksze to niew\u0105tpliwie prof. Helena S\u0142abo\u0144, prof. \u0141ora Pawliszcze &#8211; nasza wychowawczyni!!!<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em><strong> Marzena W\u0142odarek-Mokri<\/strong><\/em><br \/>\n(zamieszczone 19.09.2022)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pani Barbara Ry\u0142o by\u0142a nasz\u0105 wychowawczyni\u0105, \u017cona dyrektora Aleksego Ry\u0142y. By\u0142a skarbnic\u0105 wiedzy historyczne.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em><strong> Danuta Heluszka<\/strong><\/em><br \/>\n(zamieszczone 19.09.2022)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wszystkich Pa\u0144stwa Profesor\u00f3w bardzo mile wspominam. Pan Edward Bogatko &#8211; pierwsze moje obozy harcerskie. Prof. Pietrzak, prof. Bla\u017aniak, prof. S\u0142abo\u0144, prof. Pawliszcze, prof. Pulas.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em><strong> Roman Kasprzak<\/strong><\/em><br \/>\n(zamieszczone 19.09.2022)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Prof. Helena S\u0142abo\u0144, najcudowniejszy cz\u0142owiek, pedagog, kobieta. Mia\u0142am to szcz\u0119\u015bcie, \u017ce by\u0142a moim wychowawc\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em><strong> Aneta Krawczyk<\/strong><\/em><br \/>\n(zamieszczone 19.09.2022)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dla mnie najwi\u0119kszym autorytetem jako pedagog i trener by\u0142 Jan Sikora, d\u0142ugo d\u0142ugo nikt i pojawi\u0105 si\u0119 \u0141ora Pawliszcza i Waldemar Drynda. R\u00f3wnie\u017c w pami\u0119ci zaznaczy\u0142 si\u0119 &#8222;specyficzny&#8221; nauczyciel matematyki Latuszek wraz ze swoim notesem traktorzysty i super modelem Syreny.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em><strong> Leszek Kotarski<\/strong><\/em><br \/>\n(zamieszczone 19.09.2022)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u00f3j autorytet &#8211; \u015b.p. Pani Profesor Helena S\u0142abo\u0144 i Pani Urszula Ch\u0119ci\u0144ska-Milik. Mia\u0142am to szcz\u0119\u015bcie uczy\u0107 si\u0119 w\u0142a\u015bnie u tych Profesorek.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em><strong> Aleksandra Szuka\u0142a<\/strong><\/em><br \/>\n(zamieszczone 19.09.2022)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mnie &#8222;urz\u0105dzili&#8221; humani\u015bci. Szko\u0142\u0119 zacz\u0105\u0142em z zupe\u0142nie innymi zainteresowaniami, ale to by\u0142y takie osobowo\u015bci, \u017ce&#8230; no c\u00f3\u017c, uleg\u0142em. Dlatego skupi\u0119 si\u0119 na &#8222;winowajcach&#8221;. Pani Profesor Marietta Gworys &#8211; wychowawczyni i polonistka, kt\u00f3ra zach\u0119ca\u0142a do spor\u00f3w i dyskusji, cierpliwie znosz\u0105c m\u0142odzie\u0144cz\u0105 donkiszoteri\u0119. Pan Profesor Tomasz Gucwa &#8211; historyk i tak naprawd\u0119 pierwsza okazja kontaktu z poziomem akademickim, zar\u00f3wno pod wzgl\u0119dem wiedzy jak i&#8230; sposobu bycia. Pan Profesor Tomasz Baldy &#8211; anglista emanuj\u0105cy pogodnym nastawieniem i humorem (potem, du\u017co p\u00f3\u017aniej, mia\u0142em okazj\u0119 uczy\u0107 polskiego jako obcego i stara\u0142em si\u0119 to jego podej\u015bcie na\u015bladowa\u0107). Jeszcze kilka os\u00f3b wspominam r\u00f3wnie ciep\u0142o i ze \u015bwiadomo\u015bci\u0105, \u017ce co\u015b z nich nosz\u0119 w sobie. Niech wybacz\u0105, \u017ce ich nie wymieniam. Ledwie pojedyncze z nich pozosta\u0142y w szkole do dzisiaj. By\u0142y i osoby&#8230; niech b\u0119dzie tak: &#8222;mniej zas\u0142u\u017cone&#8221;. Ale z perspektywy czasu to wszystko jest i tak tylko mi\u0142\u0105 anegdot\u0105 do wspominania od czasu do czasu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em><strong> Jaros\u0142aw J\u0119drysiak<\/strong><\/em><br \/>\n(zamieszczone 18.09.2022)<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">\u2013 &#8211; \u2014 &#8211; \u2013<\/p>\n<h2>&nbsp;<\/h2>\n<h2>Dyrektor Aleksy Ry\u0142o z prywatnej perspektywy<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W okresie licealnym pami\u0119tam go jako kompetentnego pedagoga (uczy\u0142 nas j\u0119zyka polskiego) oraz utrzymuj\u0105cego dystans dyrektora, surowego lecz sprawiedliwego. Pani Barbara Ry\u0142o uczy\u0142a nas historii i j\u0119zyka francuskiego, pr\u00f3cz tego prowadzi\u0142a bibliotek\u0119 szkoln\u0105. Moje wspomnienia z tamtego czasu z konieczno\u015bci s\u0105 obarczone subiektywnym punktem widzenia uczniaka \u2013 pami\u0119tam psikusy i dowcipy, w mniejszym stopniu fakty mog\u0105ce wzbogaci\u0107 publikacj\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pa\u0144stwo Ry\u0142owie po przej\u015bciu na emerytur\u0119 zamieszkali w s\u0105siedztwie moich rodzic\u00f3w. By\u0142o ogromnym \u017cyczeniem Mojej Matki, by te domki by\u0142y zamieszkane przez emerytowanych pedagog\u00f3w. Domki pozostawione po przeprowadzce szko\u0142y w Ku\u017aniczce do nowej siedziby (1966 r. \u2013 wybudowanie szko\u0142y \u201eTysi\u0105clatki\u201d) wg mojego Ojca \u2013 wieloletniego kierownika tej szko\u0142y \u2013 mia\u0142y s\u0142u\u017cy\u0107 emerytowanym nauczycielom. Rodzice i pa\u0144stwo Ry\u0142owie bardzo si\u0119 przyja\u017anili i wiele czasu sp\u0119dzali razem. Mieli wiele wsp\u00f3lnych temat\u00f3w i prze\u017cy\u0107. Warto zaznaczy\u0107, \u017ce \u015brodowisko nauczycieli i dyrektor\u00f3w okolicznych szk\u00f3\u0142 by\u0142o w tamtych latach bardzo skonsolidowane; od najm\u0142odszych lat pami\u0119ta\u0142em wzajemne kontakty i wizyty pedagog\u00f3w z krzepickiego liceum oraz szk\u00f3\u0142 podstawowych z Krzepic, Starokrzepic (dyrektor Szel\u0105gowski) i Dankowic (dyrektor Ostrowski). Ich znajomo\u015bci i przyja\u017anie trwa\u0142y od wielu lat, a niekt\u00f3re od czasu okupacji niemieckiej i zaj\u0119\u0107 tajnego nauczania. Moi rodzice aktywnie brali udzia\u0142 w tajnym nauczaniu, co po latach zosta\u0142o docenione przez MEN w postaci wysokich odznacze\u0144 pa\u0144stwowych i resortowych. (Od kilku lat na Powi\u015blu w Warszawie stoi pi\u0119kny pomnik po\u015bwi\u0119cony nauczycielom okresu tajnego nauczania).<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ja w tym czasie sko\u0144czy\u0142em studia i podj\u0105\u0142em prac\u0119 w Warszawie. Przyje\u017cd\u017caj\u0105c do Krzepic mia\u0142em mo\u017cliwo\u015b\u0107 ju\u017c \u201edoros\u0142ych\u201d spotka\u0144 i rozm\u00f3w z p. Aleksym Ry\u0142o, kt\u00f3ry \u2013 nieoczekiwanie dla mnie \u2013 okaza\u0142 si\u0119 wspania\u0142ym rozm\u00f3wc\u0105 z poczuciem humoru i dystansu wobec rzeczywisto\u015bci. Bardzo lubi\u0142 dzieci (ma\u0142\u017ce\u0144stwo Ry\u0142\u00f3w by\u0142o bezdzietne) i lubi\u0142 siadywa\u0107 na \u0142aweczce przed naszym domem i patrze\u0107 na bawi\u0105ce si\u0119 maluchy \u2013 moj\u0105 c\u00f3reczk\u0119, synka mojej siostry i syn\u00f3w naszej s\u0105siadki pani Nicponiowej, mieszkaj\u0105cej dot\u0105d w pi\u0105tym budyneczku dawnej szko\u0142y.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pa\u0144stwo Ry\u0142owie kupili samoch\u00f3d \u2013 Trabanta. Prowadzi\u0142a go pani Barbara Ry\u0142o, z r\u00f3\u017cnym szcz\u0119\u015bciem, do\u015b\u0107 cz\u0119sto zdarza\u0142y jej si\u0119 st\u0142uczki. Pan Aleksy Ry\u0142o zwyk\u0142 by\u0142 powtarza\u0107 ze swoistym poczuciem humoru: \u201eRak nie ryba, Trabant nie samoch\u00f3d\u201d.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wielka sympati\u0105 i przyja\u017ani\u0105 pa\u0144stwa Ry\u0142\u00f3w cieszy\u0142 si\u0119 ich pies Burek.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/03\/01.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" width=\"1546\" height=\"2048\" class=\"size-full wp-image-2322 aligncenter\" src=\"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/03\/01.jpg\" alt=\"Aleksy Ry\u0142o z psem Burkiem\" srcset=\"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/03\/01.jpg 1546w, http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/03\/01-226x300.jpg 226w, http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/03\/01-768x1017.jpg 768w, http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/03\/01-773x1024.jpg 773w\" sizes=\"(max-width: 1546px) 100vw, 1546px\" \/><\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po \u015bmierci Aleksego Ry\u0142o pani Barbara stara\u0142a si\u0119 prowadzi\u0107 nadal aktywne \u017cycie. Mia\u0142a krewnych w Warszawie \u2013 prosi\u0142a mnie kiedy\u015b o odwiedzenie pani D\u0119bskiej zamieszka\u0142ej przy ulicy Emilii Plater. Przekaza\u0142em list i pozdrowienia. Moja matka \u2013 r\u00f3wnie\u017c wdowa \u2013 podtrzymywa\u0142a nadal bliski kontakt z pani\u0105 Barbar\u0105. A\u017c do jej \u015bmierci sp\u0119dzali\u015bmy razem wszystkie \u015bwi\u0119ta.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em><strong> Krzysztof Siwek<\/strong><\/em><br \/>\n(zamieszczone 18.06.2022)<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">\u2013 &#8211; \u2014 &#8211; \u2013<\/p>\n<h2>&nbsp;<\/h2>\n<h2>Liceum krzepickie<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ten jednopi\u0119trowy budynek w rynku, gdzie na parterze mie\u015bci si\u0119 kawiarnia, przez wiele lat funkcjonowa\u0142 jako liceum og\u00f3lnokszta\u0142c\u0105ce. Mgli\u015bcie pami\u0119tam lata pi\u0119\u0107dziesi\u0105te ubieg\u0142ego wieku i \u00f3wczesny wygl\u0105d krzepickiego rynku \u2013 wybrukowany kocimi \u0142bami, raz w tygodniu s\u0142u\u017cy\u0142 jako bazar okolicznym rolnikom b\u0105d\u017a jako miejsce lokalnych uroczysto\u015bci. W najstarszych moich fotografiach przetrwa\u0142y poplamione zdj\u0119cia jakiego\u015b kiermaszu uczniowskiego pod murami liceum; na innym jeszcze przedwojennym zdj\u0119ciu wykonanym przez profesjonalnego fotografa (mo\u017ce to by\u0142 Piotr Paw\u0142owski) widoczni s\u0105 wszyscy \u00f3wcze\u015bni dostojnicy krzepiccy, a w\u015br\u00f3d nich m\u00f3j Ojciec \u2013 kierownik szko\u0142y w Ku\u017aniczce, gdzie za kilka lat mia\u0142em si\u0119 narodzi\u0107. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Fronton liceum wzbudza\u0142 respekt, a wej\u015bcie od strony rynku u\u017cywane by\u0142o g\u0142\u00f3wnie przez pedagog\u00f3w. Szara bra\u0107 uczniowska korzysta\u0142a z tylnego wej\u015bcia, od strony podw\u00f3rza, kt\u00f3rego spor\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 zajmowa\u0142y stojaki na rowery \u2013 podstawowy \u015brodek komunikacji wi\u0119kszo\u015bci uczni\u00f3w doje\u017cd\u017caj\u0105cych na lekcje nieraz po kilkana\u015bcie kilometr\u00f3w z okolicznych wiosek. Ci z najbardziej odleg\u0142ych miejsc na zim\u0119 odstawiali rowery i wynajmowali \u201estancje\u201d u krzepiczan \u2013 pokoiki po sparta\u0144sku umeblowane \u0142\u00f3\u017ckiem, sto\u0142em, krzes\u0142em, miednic\u0105 i dzbankiem z wod\u0105. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Patrz\u0105c wstecz, wspominaj\u0105c twarze i wydarzenia sprzed ponad p\u00f3\u0142 wieku i ca\u0142y ten wspania\u0142y czas pomy\u015bla\u0142em, \u017ce warto mo\u017ce by\u0142oby zgromadzi\u0107 w jakim\u015b k\u0105tku Liceum nie tylko oficjalne wspomnienia \u2013 czasami pisane na koturnach i w kolorach br\u0105zu \u2013 ale opisy zwyk\u0142ego \u017cycia szkolnego tamtych czas\u00f3w. Mieli\u015bmy wspania\u0142ych pedagog\u00f3w, pozwol\u0119 sobie wspomnie\u0107 niekt\u00f3rych:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><strong>prof. Ignacy Kozielewski<\/strong> \u2013 wielki znawca antyku, literatury i historii. Przedwojenny dzia\u0142acz harcerstwa, autor tekstu harcerskiego hymnu. Z racji przedwojennych zas\u0142ug niezbyt przychylnie widziany przez w\u0142adz\u0119 ludow\u0105. Uczy\u0142 nas j\u0119zyka rosyjskiego i dot\u0105d pami\u0119tam oryginalne frazy \u201eEugeniusza Oniegina\u201d, \u201eKonika Garbuska\u201d i innych pere\u0142ek literatury naszych s\u0105siad\u00f3w. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><strong>prof. Jan Pronobis<\/strong> \u2013 uczy\u0142 jeszcze moj\u0105 siostr\u0119 we wczesnych latach pi\u0119\u0107dziesi\u0105tych, potem wyjecha\u0142 na p\u00f3\u0142noc Polski. Wielki przyjaciel moich rodzic\u00f3w, jeszcze d\u0142ugo korespondowali po jego wyje\u017adzie. Cz\u0119sto sk\u0142ada\u0142 wizyty w naszym domu, przyje\u017cd\u017ca\u0142 rowerem. Czasami \u2013 w zale\u017cno\u015bci od post\u0119p\u00f3w w nauce, jak s\u0105dz\u0119 \u2013 jego uczniowie spuszczali mu cichaczem powietrze z d\u0119tki&#8230; <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><strong>prof. Jadwiga Myszczy\u0144ska<\/strong> \u2013 uczy\u0142a nas matematyki. Pochodzi\u0142a z Warszawy. Mieszka\u0142a ze sw\u0105 matk\u0105 w budynku syndykatu przy wje\u017adzie do miasta i cz\u0119sto widzieli\u015bmy obie panie przechadzaj\u0105ce si\u0119 po Krzepicach. Pani profesor nigdy nie wysz\u0142a za m\u0105\u017c \u2013 legenda, a raczej mo\u017ce prawda g\u0142osi\u0142a, \u017ce mia\u0142a narzeczonego, kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142 w Powstaniu Warszawskim i dla jego pami\u0119ci pozosta\u0142a sama&#8230; Osoba wielkiej kultury i wielkiego serca. Wybacza\u0142a nam cz\u0119sto nasze niedoskona\u0142o\u015bci, ale potrafi\u0142a konsekwentnie egzekwowa\u0107 wiedz\u0119. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W\u0142a\u015bnie z matematyk\u0105 wi\u0105\u017ce si\u0119 autentyczna anegdota, kt\u00f3ra mia\u0142a miejsce podczas mojej matury pisemnej z tego przedmiotu. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ot\u00f3\u017c w my\u015bl zasady, \u017ce przezorny jest zawsze ubezpieczony, niekt\u00f3rzy uczniowie zadbali o to, by zapewni\u0107 dop\u0142yw \u015bci\u0105gawek z rozwi\u0105zaniem trudniejszych zada\u0144. Rozwi\u0105zywa\u0107 je mia\u0142 bieg\u0142y pono\u0107 w naukach \u015bcis\u0142ych student pobliskiej Politechniki Cz\u0119stochowskiej, krewny kt\u00f3rego\u015b z maturzyst\u00f3w. Problem polega\u0142 jednak na tym, \u017ce nikt nie zna\u0142 z wyprzedzeniem tre\u015bci zada\u0144. Zalakowan\u0105 kopert\u0119 otwierano na sali ju\u017c po rozpocz\u0119ciu egzaminu. Stan\u0119\u0142o na tym, \u017ce b\u0142yskawicznie skopiowane zadania zostan\u0105 wyrzucone dyskretnie na zewn\u0105trz przez otwarte okna sali maturalnej. Tam tematy zostan\u0105 przej\u0119te i natychmiast dostarczone matematycznemu geniuszowi, koczuj\u0105cemu w pobli\u017cu. Ale to by\u0142a dopiero po\u0142owa sukcesu. Jak przekaza\u0107 zdaj\u0105cym wiadomo\u015b\u0107, \u017ce zadania zosta\u0142y rozwi\u0105zane i \u015bci\u0105gi s\u0105 gotowe do zabrania? Z pomoc\u0105 przysz\u0142o p\u0142omienne uczucie \u017cywione przez naszego koleg\u0119 z m\u0142odszej klasy do jednej z maturzystek, panienki rzeczywi\u015bcie wzbudzaj\u0105cej bicie serc u wielu. Ot\u00f3\u017c zakochany m\u0142odzian z wielkim po\u015bwi\u0119ceniem zapewni\u0142 zainteresowanym przekazanie ustalonego sygna\u0142u. W czasach, gdy nie by\u0142o jeszcze na wie\u017cy krzepickiego ko\u015bcio\u0142a ha\u0142a\u015bliwych kurant\u00f3w, od lat w samo po\u0142udnie rozlega\u0142 si\u0119 g\u0142os sygnaturki \u2013 ma\u0142ego dzwonu zawieszonego w bramie wej\u015bciowej \u015bwi\u0105tyni. Tego dnia dzwon zabrzmia\u0142 o nietypowej porze \u2013 o 11.30 \u2013 ku zdumieniu krzepiczan. Nasz kolega, uwieszony szczytu metalowej bramy, wali\u0142 w dzwon, jakby chcia\u0142 jednocze\u015bnie powiadomi\u0107 wszystkich obecnych o swym uczuciu&#8230; Pierwsza osoba, kt\u00f3rej uda\u0142o si\u0119 uzyska\u0107 zezwolenie na wyj\u015bcie do toalety, przynios\u0142a na sal\u0119 rozwi\u0105zania zada\u0144. I tu oszukiwana sprawiedliwo\u015b\u0107 si\u0119 ockn\u0119\u0142a i zem\u015bci\u0142a strasznie \u2013 student politechniki nie rozwi\u0105za\u0142 poprawnie zada\u0144 i ci, kt\u00f3rzy poszli na \u0142atwizn\u0119, oblali egzamin. Ja przez ca\u0142e liceum mia\u0142em s\u0142abe oceny z matematyki, ale dobrn\u0105\u0142em rozpaczliwie do ko\u0144ca samodzielnie przez egzamin. Wspania\u0142a pani prof. Myszczy\u0144ska potrafi\u0142a to doceni\u0107. Otrzyma\u0142em wym\u0119czon\u0105 tr\u00f3jk\u0119 z minusem i komentarzem, \u017ce \u201eco prawda nie rozwi\u0105za\u0142em poprawnie wszystkiego, ale wykaza\u0142em samodzielno\u015b\u0107 pracy&#8230;\u201d<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><strong>prof. Sikora<\/strong> \u2013 uczy\u0142 nas t\u0119\u017cyzny fizycznej i przysposobienia wojskowego na zaimprowizowanej na Piaskach strzelnicy i dw\u00f3ch karabink\u00f3w sportowych przechowywanych w wielkiej skrzyni na posterunku milicji. Cieszy\u0142 si\u0119 du\u017cym pos\u0142uchem, r\u00f3wnie\u017c dos\u0142ownie \u2013 niepos\u0142usznych chwyta\u0142 za ucho i wykr\u0119ca\u0142 do skutku. Ale \u0107wiczenia aplikowane nam w sali gimnastycznej przy ulicy Solnej wysz\u0142y nam na zdrowie. Po \u015bmierci mojej Matki w\u0142a\u015bnie prof. Sikora zamieszka\u0142 w naszym rodzinnym domu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><strong>prof. Antoni Ka\u0142a<\/strong> \u2013 lubiany bardzo za m\u0142ody wiek i swobodny spos\u00f3b bycia. Uczy\u0142 nas chemii, w zwi\u0105zku z czym mi\u0142\u0105 rozrywk\u0105 dla nas by\u0142o komponowanie zawini\u0119tych w plastelin\u0119 kulek wybuchowych z mieszanki fosforu i chloranu potasu. Kulek u\u017cywa\u0142o si\u0119 w niedziel\u0119, przy wychodzeniu panienek z ko\u015bcio\u0142a. Umiej\u0119tnie podrzucane stromo do g\u00f3ry niepostrze\u017cenie l\u0105dowa\u0142y pod nogami nie\u015bwiadomych dziewcz\u0105t eksploduj\u0105c z hukiem. Ich skoki i podrygi by\u0142y d\u0142ugo i smakowicie komentowane przez pirotechnik\u00f3w.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">by\u0142 r\u00f3wnie\u017c <strong>prof. K.<\/strong> \u2013 nauczyciel geografii, kt\u00f3ry ws\u0142awi\u0142 si\u0119 w naszej pami\u0119ci swymi detektywistycznymi sk\u0142onno\u015bciami. W epoce, w kt\u00f3rej kompletnie by\u0142y nam nieznane narkotyki, hazard, pornografia, alkoholizm, przemoc w TV, seks przedma\u0142\u017ce\u0144ski i inne plagi wsp\u00f3\u0142czesnej m\u0142odzie\u017cy, a najwi\u0119kszym przest\u0119pstwem, za kt\u00f3re grozi\u0142y kary dyscyplinarne, by\u0142o zdj\u0119cie z r\u0119kawa \u201etarczy\u201d, czyli plakietki z nazw\u0105 szko\u0142y, profesor K. z w\u0142asnej inicjatywy \u015bledzi\u0142 wytrwale nasze \u017cycie pozaszkolne. W ma\u0142ym miasteczku ka\u017cda osoba przechodz\u0105ca ulic\u0105 by\u0142a natychmiast odnotowywana, szukali\u015bmy wi\u0119c nieco odosobnienia, spaceruj\u0105c w\u015br\u00f3d zieleni Zamku, przesiaduj\u0105c na cmentarzu b\u0105d\u017a w\u0119druj\u0105c po drogach prowadz\u0105cych z miasta do Dankowa czy do \u201eKo\u0144czyn\u201d (kierunek K\u0142obuck), gdzie wielk\u0105 atrakcj\u0105 by\u0142a wie\u017ca triangulacyjna, na kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna by\u0142o si\u0119 wspi\u0105\u0107. Byli\u015bmy pewni, \u017ce za nasz\u0105 grupk\u0105 w\u0119druj\u0105c\u0105 poboczem drogi pojawi si\u0119 wkr\u00f3tce cie\u0144 wytrwa\u0142ego pedagoga. Nie zra\u017ca\u0142y go nawet przeszkody terenowe, kt\u00f3re pokonywali\u015bmy, chc\u0105c go zniech\u0119ci\u0107: b\u0142ota, bagna, pokrzywy. Usi\u0142owa\u0142 si\u0119 przy tym kamuflowa\u0107 \u2013 udawa\u0142, \u017ce go nie ma albo \u017ce ca\u0142kowicie przypadkowo spaceruje w tym samym kierunku. Co robi\u0142 z rezultatami \u015bledztwa \u2013 nie wiadomo, gdy\u017c ani wychowawcy klasowi ani dyrektor Aleksy Ry\u0142o nie lubili donos\u00f3w i nie podejmowali z regu\u0142y tematu naszych zachowa\u0144 pozalekcyjnych, o ile oczywi\u015bcie nie narusza\u0142y one norm obyczajowych. Zazwyczaj nie narusza\u0142y. Prof. K. mia\u0142 jeszcze inne upodobanie. Jak ta kura, kt\u00f3ra gdacze widz\u0105c, \u017ce inna znios\u0142a jajko, wytrwa\u0142y pedagog, gdy tylko oberwa\u0142em dw\u00f3j\u0119 z jakiego\u015b przedmiotu \u2013 a zdarza\u0142o mi si\u0119 to niestety cz\u0119sto \u2013 \u0142apa\u0142 za telefon i informowa\u0142 moich rodzic\u00f3w. Mieli oni do\u015b\u0107 tych telefon\u00f3w, co nieraz uzewn\u0119trzniali&#8230;<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u017bycie toczy\u0142o si\u0119 spokojnie \u2013 miasteczko liczy\u0142o nieca\u0142e 5&nbsp;000 mieszka\u0144c\u00f3w i wszyscy znali si\u0119 nawzajem. Wagarowicze nie istnieli, czasem tylko korzystali\u015bmy z otwartego okna klasy na parterze, by chy\u0142kiem wyskoczy\u0107 na \u015bwie\u017ce powietrze. Pomieszczenia klasowe by\u0142y w amfiladzie \u2013 by wyj\u015b\u0107 z najdalszej klasy (tej, gdzie obecnie mie\u015bci si\u0119 kawiarnia) trzeba by\u0142o przej\u015b\u0107 przez dwie s\u0105siaduj\u0105ce. Gdy krewki pedagog \u017c\u0105da\u0142 wyj\u015bcia za drzwi od jakiego\u015b rozrabiaki (lub kilku \u2013 bo i tak si\u0119 zdarza\u0142o) \u2013 sznurek przemieszczaj\u0105cych si\u0119 winowajc\u00f3w zak\u0142\u00f3ca\u0142 przebieg lekcji uczniom innych klas. Zawsze by\u0142a to ma\u0142a frajda dla wszystkich. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">G\u0142\u00f3wn\u0105 nasz\u0105 rozrywk\u0105 opr\u00f3cz spacer\u00f3w by\u0142o kino. Mie\u015bci\u0142o si\u0119 w parterowym baraku nale\u017c\u0105cym do ochotniczej stra\u017cy po\u017carnej, zanim zainstalowano tam krzes\u0142a, widzowie siadywali na d\u0142ugich \u0142awach. Gdy stra\u017cacy chcieli podreperowa\u0107 fundusz sikawkowy, urz\u0105dzali zabaw\u0119 taneczn\u0105, reklamowan\u0105 r\u0119cznie malowanymi afiszami z tradycyjnym napisem: \u201eOrkiestra doborowa, bufet sowicie zaopatrzony\u201d. Kinowe \u0142awy w\u0119drowa\u0142y pod \u015bciany, orkiestra oczywi\u015bcie by\u0142a d\u0119ta, a w bufecie kr\u00f3lowa\u0142a czysta zwyk\u0142a i piwo produkcji browaru w K\u0142obucku, kt\u00f3rego smak znawcy okre\u015blali dosadnie jako ko\u0144skie szczyny. Wtedy to stosowano tak zwane \u201efiko\u0142ki\u201d czyli do kufla z onym piwem uczynny barman wlewa\u0142 setk\u0119 w\u00f3dki, po czym degustator nabiera\u0142 niezb\u0119dnej werwy do ho\u0142ubc\u00f3w. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Antagonizmy lokalne by\u0142y wielkie. Na szczeblu naszym \u2013 p\u0119drak\u00f3w \u2013 objawia\u0142o si\u0119 to wzajemn\u0105 wrogo\u015bci\u0105 ch\u0142opak\u00f3w krzepiczan do ch\u0142opak\u00f3w nowokrzepiczan, tych z Ku\u017aniczki i z dalszych si\u00f3\u0142 oko\u0142okrzepickich. Tak zwane \u201ewyzywanie\u201d niebacznego przybysza by\u0142o obligatoryjne, a i czasem mo\u017cna by\u0142o oberwa\u0107 zgni\u0142ym pomidorem czy ogryzkiem. Uczucia te z wiekiem zanika\u0142y, w\u015br\u00f3d licealist\u00f3w panowa\u0142a wr\u0119cz solidarno\u015b\u0107 i przyja\u017a\u0144 ugruntowana wsp\u00f3ln\u0105 szkoln\u0105 dol\u0105. Ale nie na zabawie stra\u017cackiej! Tu po paru fiko\u0142kach od\u017cywa\u0142y wszelkie urazy, a poproszenie do ta\u0144ca miejscowej dziewczyny owocowa\u0142o zbiorowym mordobiciem przy u\u017cyciu sztachet wyrywanych z okolicznych p\u0142ot\u00f3w. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0142aw\u0105 pogromcy lokalnych osi\u0142k\u00f3w cieszy\u0142 si\u0119 syn krzepickiego dentysty, Dzinek. Na zabawie w remizie stra\u017cy po\u017carnej w Ku\u017aniczce tak wzburzy\u0142 swym pojawieniem miejscowych ch\u0142opak\u00f3w, \u017ce postanowili da\u0107 mu wycisk. W ruch oczywi\u015bcie posz\u0142y sztachety i inne narz\u0119dzia rolnicze. Dzinek si\u0119 nie da\u0142 i rozgromi\u0142 przeciwnik\u00f3w, a uczyni\u0142 to tak skutecznie, \u017ce jego ojciec d\u0142ugo reperowa\u0142 gratis uz\u0119bienie poszkodowanym.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Warto tu wspomnie\u0107, \u017ce on\u017ce Dzinek d\u0142ugo stara\u0142 si\u0119 o wzgl\u0119dy mojej siostry Danusi, dziewcz\u0119cia s\u0142yn\u0105cego z urody i skromno\u015bci. Przyje\u017cd\u017ca\u0142 motocyklem marki WFM albo podobnej. Podczas gdy czarowa\u0142 Danusi\u0119, ja cichutko podbiera\u0142em mu motor, zapala\u0142em go w bezpiecznej odleg\u0142o\u015bci i je\u017adzi\u0142em po okolicy. To, \u017ce nie wpad\u0142em pod \u017caden samoch\u00f3d zawdzi\u0119czam temu, \u017ce w\u00f3wczas po drodze Wielu\u0144 \u2013 Cz\u0119stochowa przeje\u017cd\u017ca\u0142 przeci\u0119tnie jeden samoch\u00f3d na godzin\u0119, a liczniejsze furmanki \u0142atwiej si\u0119 wymija\u0142o\u2026<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mia\u0142em rower, co ju\u017c by\u0142o oznak\u0105 statusu. Nie posiada\u0142 on \u017cadnych hamulc\u00f3w, a ponadto w przednich widelcach mia\u0142 sztyfty utrzymuj\u0105ce w nich ko\u0142a. Wystarcza\u0142o podnie\u015b\u0107 prz\u00f3d roweru, a przednie ko\u0142o wypada\u0142o z wdzi\u0119kiem. To nie by\u0142y te czasy, gdy mo\u017cna by\u0142o kupi\u0107 ka\u017cd\u0105 cz\u0119\u015b\u0107. Najprzyjemniejsz\u0105 rzecz\u0105 by\u0142o zjecha\u0107 pe\u0142nym p\u0119dem z g\u00f3ry krzepickiego rynku na d\u00f3\u0142 \u2013 do kapliczki, omijaj\u0105c po drodze zszokowanych przechodni\u00f3w. Kt\u00f3rego\u015b dnia Barbara Ry\u0142o rozpocz\u0119\u0142a lekcje od informacji: <span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u201e<\/span><\/span>wczoraj powinnam zgin\u0105\u0107\u2026<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u201d.<\/span><\/span> <span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u201e<\/span><\/span>Co si\u0119 sta\u0142o, pani profesor?<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u201d.<\/span><\/span> <span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u201e<\/span><\/span>Krzysztof Siwek o ma\u0142o nie rozjecha\u0142 mnie rowerem\u2026<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u201d<\/span><\/span>.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">I tak up\u0142ywa\u0142y nam dni wci\u0105\u017c pe\u0142ne nowych wra\u017ce\u0144, a\u017c nasta\u0142 wiecz\u00f3r balu maturalnego, podczas kt\u00f3rego od\u015bpiewali\u015bmy tradycyjne \u201eUp\u0142ywa szybko \u017cycie, jak potok p\u0142ynie czas, za rok, za dzie\u0144, za chwil\u0119 razem nie b\u0119dzie nas\u201d. Dwudziestoparoosobowa gromadka rozsta\u0142a si\u0119 na zawsze.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ja wybra\u0142em studia filologiczne na Uniwersytecie Wroc\u0142awskim (w\u00f3wczas imienia Boles\u0142awa Bieruta!), ze specjalizacj\u0105 literatury \u015bredniowiecznej, a prac\u0119 magistersk\u0105 pisa\u0142em o <span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u201e<\/span><\/span>Diariuszu peregrynacji w\u0142oskiej, hiszpa\u0144skiej i portugalskiej<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u201d<\/span><\/span> anonimowego polskiego szlachcica. Po ich uko\u0144czeniu, ze znajomo\u015bci\u0105 j\u0119zyk\u00f3w \u0142aciny i angielskiego podj\u0105\u0142em, jak wielu moich koleg\u00f3w, prac\u0119 w dziennikarstwie, a\u017c nadarzy\u0142a si\u0119 okazja podj\u0119cia pracy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w Warszawie. Tam pozna\u0142em \u015bwietnie j\u0119zyk francuski i w 1972 roku zosta\u0142em wys\u0142any na sta\u017c do Wydzia\u0142u Konsularnego Ambasady PRL w Rzymie. To by\u0142o ol\u015bnienie. J\u0119zyk w\u0142oski ch\u0142on\u0105\u0142em dos\u0142ownie przez sk\u00f3r\u0119 i dot\u0105d mam sporo ksi\u0105\u017cek i publikacji w tym j\u0119zyku. W 1974 zosta\u0142em mianowany attach\u00e9` prasowym Ambasady w randze III sekretarza, potem II sekretarza i pracowa\u0142em na tym stanowisku do 1979 roku. W 1988 roku wr\u00f3ci\u0142em na to stanowisko jako I sekretarz, ale w 1989 roku jesieni\u0105, po zmianach, wr\u00f3ci\u0142em do kraju. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dzi\u0119ki perfekcyjnej znajomo\u015bci j\u0119zyka w\u0142oskiego w mowie i pi\u015bmie zaj\u0105\u0142em si\u0119 pomoc\u0105 dla w\u0142oskich inwestor\u00f3w w Polsce. A\u017c w 1992 pojawi\u0142a si\u0119 w Polsce telewizja prywatna Polonia 1 Nikoli Grauso. W biurze prasowym tej telewizji zajmowa\u0142em si\u0119 analiz\u0105 publikacji polskiej prasy na temat tej telewizji i sprawozdania w j\u0119zyku w\u0142oskim wysy\u0142a\u0142em codziennie do biura Grauso na Sardyni\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nicola Grauso nie dosta\u0142 niestety w 1995 roku licencji i niestety jego telewizja przesta\u0142a istnie\u0107 w Polsce. Ale W\u0142osi otrzymali kontrakt firmy Saint Gobain na budow\u0119 huty szk\u0142a w Strzemieszycach w D\u0105browie G\u00f3rniczej. Tam przez dwa i p\u00f3\u0142 roku pracowa\u0142em jako asystent szefa budowy. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W kolejnych latach pomaga\u0142em innym W\u0142ochom w ich inwestycjach w Polsce.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W mi\u0119dzyczasie kultywowa\u0142em moj\u0105 pasj\u0119 fotograficzn\u0105. Mam kilkadziesi\u0105t zdj\u0119\u0107 z lat licealnych! I kilkadziesi\u0105t tysi\u0119cy fotografii z lat studenckich i pobytu w Italii. I tak zacz\u0119\u0142a si\u0119 moja przygoda z polskim bryd\u017cem \u2013 a\u017c zosta\u0142em mianowany oficjalnym fotografem PZBS.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">I to trwa do dzisiaj.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em><strong> Krzysztof Siwek<\/strong><\/em><br \/>\n(14.05.2022)<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">\u2013 &#8211; \u2014 &#8211; \u2013<\/p>\n<h2>&nbsp;<\/h2>\n<h2>Szkolne wspomnienia z Panem Prof. Marianem<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pami\u0119tam jak dzi\u015b, zorganizowali\u015bmy zbi\u00f3rk\u0119 w ramach akcji Szlachetna Paczka. Pan Marian bardzo si\u0119 zaanga\u017cowa\u0142, by\u0142 w szkole w\u00f3wczas z odwiedzinami. Zbi\u00f3rka mia\u0142a trafi\u0107 mi\u0119dzy innymi do szpitala w Zabrzu. Pan Marian bardzo si\u0119 cieszy\u0142 na nasz przyjazd. Po zebraniu najpotrzebniejszych rzeczy, rankiem udali\u015bmy si\u0119 do Zabrza, a tam czeka\u0142 na nas z u\u015bmiechem Pan Doktor. Spotkali\u015bmy si\u0119 z wielk\u0105 serdeczno\u015bci\u0105, zostali\u015bmy przyj\u0119ci jak go\u015bcie, a przecie\u017c przywie\u017ali\u015bmy tylko dary&#8230; Pan Marian przedstawi\u0142 nasz\u0105 delegacj\u0119 personelowi. Przekazali\u015bmy wszystkie rzeczy, a nast\u0119pnie Pan Profesor oprowadzi\u0142 nas po szpitalu, opowiadaj\u0105c wspania\u0142e historie. Dlaczego wspania\u0142e? Poniewa\u017c to historie prawdziwe, przede wszystkim o \u017cyciu, zaanga\u017cowaniu, ratowaniu i pasji. \u015awi\u0119tej Pami\u0119ci Pan Marian by\u0142 wspania\u0142ym cz\u0142owiekiem o wielkim sercu. Na zawsze pozostan\u0105 w mojej pami\u0119ci u\u015bmiechy wymieniane na korytarzach szpitala zwyczajnie z pacjentami. U\u015bmiechy szczere i prawdziwe&#8230; Bo taki by\u0142 Pan Marian \u2013 szczery i prawdziwy! Na zawsze w naszych sercach.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em><strong> Monika Mro\u017cek<\/strong><\/em><br \/>\n(22.03.2022)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wspominamy naszych Profesor\u00f3w (1) Kilka razy prosili\u015bmy Was o napisanie cho\u0107 kilku zda\u0144 wspomnie\u0144 ze szkolnych lat. Tylko pojedyncze osoby odpowiedzia\u0142y na ten apel. Ostatnio na naszym oficjalnym profilu na Facebooku&#8230; pos\u0142u\u017cyli\u015bmy si\u0119 ma\u0142ym fortelem. mamy nadziej\u0119, \u017ce niewinnym. Wstawili\u015bmy fotografi\u0119 jednej z legendarnych nauczycielek naszej szko\u0142y, prof. Myszczy\u0144skiej. I poprosili\u015bmy o dopisanie, kto dla <a class=\"read-more-link\" href=\"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/?page_id=2476\"><br \/>&#8230;czytaj dalej<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"ngg_post_thumbnail":0},"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/2476"}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2476"}],"version-history":[{"count":15,"href":"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/2476\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2537,"href":"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/2476\/revisions\/2537"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.absolwencilo-krzepice.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2476"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}